Szczęśliwe lata dzieciństwa

Warning: "continue" targeting switch is equivalent to "break". Did you mean to use "continue 2"? in /w.pawlik/templates/forte/vertex/responsive/responsive_mobile_menu.php on line 158

w pawlik 1936Urzędnik Sądu Grodzkiego w Ostrołęce – Andrzej Pisarek w lutym 1923 r. zawarł związek małżeński z Józefą Kowalczyk. Małżonkowie doczekali się trzech córek: Zofii (1924 r.), Wandy (1926 r.) i Teresy (1933 r.). Wanda Elżbieta Pisarek urodziła się 18 listopada 1926 r. w Długosiodle koło Ostrowi Mazowieckiej na Kurpiach, co nie było bez znaczenia dla kształtowania jej charakteru: O, bo Kurpie to lud dumny, nieugięty, ból swój w sercu chowa bez skargi, a swą rozpacz okazać przy wrogu? Nigdy!!!pisała w swoim pamiętniku. W dzieciństwie wakacje spędzała u dziadków, rodziców matki, w Krynkach Borowych. To mała wieś zaściankowa w województwie podlaskim (koło Grodziska, ponad 100 km od Ostrołęki). Jak się mówiło dawniej – rodzice pochodzili z Kongresówki. Ojciec był Kurpiem z okolic Ostrowi Mazowieckiej, a matka z pochodziła z Podlasia.

Ojciec jako urzędnik państwowy miał wysokie wynagrodzenie, które zapewniało rodzinie stabilizację. Swoje życie Pisarkowie związali z Ostrołęką, gdzie zajmowali początkowo służbowe trzypokojowe mieszkanie, a z czasem kupili dom. Prowadzili wygodne życie, żona nie pracowała, zajmowała się wychowaniem córek. Tuż przed wybuchem wojny Pisarek przezornie sprzedał dom, zabezpieczając w ten sposób byt rodzinie w trudnych wojennych czasach.

w pawlik 1934 rodzina

Rodzina Pisarków w Ostrołęce (1934 r.)

w pawlik 1939W 1933 r. Wanda rozpoczęła naukę w Publicznej Szkole Powszechnej Żeńskiej stopnia III (tzn. 7-klasowej) w Ostrołęce. Wówczas uczniowie, którzy chcieli kotynuować naukę, mogli zdawać do czteroletniego gimnazjum po ukończeniu 6 klasy. Tak też, za radą rodziców, uczyniła Wanda. Szkołę (szóstą klasę) ukończyła w czerwcu 1939 r. W pamiętniku, który prowadziła w czasie wojny czytamy: Skończyłam szkołę powszechną i zdawałam do gimnazjum. Zdałam. Byłam szczęśliwa, bo chodzić do gimnazjum było szczytem moich marzeń.

Wówczas nauka w gimnazjum kończyła się tzw. małą maturą, dającą możliwość kontynuowania nauki w trzyletnim liceum (kończącym się tzw. dużą maturą i wolną drogą na studia). Takie plany miała Wanda. Los jednak nie był dla niej łaskawy. Wybuchła II wojna światowa i Polska stanęła w obliczu walki z najeźdźcą.